Małgorzata Musierowicz "Żaba"

avatar

Kolejna część i znowu przeuroczy powrót do przeszłości. To są już te najnowsze części cyklu (rok 2004, hehe, jakby wczoraj), więc czytałam je tylko raz i nie pamiętałam wszystkiego ze szczegółami. Ba, nie pamiętałam nawet, że Fryderyk w obliczu ciąży Róży zdezerterował do Houston na stypendium - ale może jednak nie zdezerterował, i wszystko będzie w najlepszym porządku? To się jeszcze dowiemy z kolejnych części, które też pamiętam jak przez mgłę.

A tytułowa tutaj Żaba to nikt inny jak 15-letnia siostra Fryderyka, która na wieść, że będzie ciocią, podejmuje decyzje związującą jej losy z rodziną Borejków, co sprawi, że pojawi się też nowa miłość. Żaba ponadto w swe piętnaste urodziny wkracza z przytupem - z pożarem i wypadkiem samochodowym w tle. Dużo się dzieje, jest dużo humoru i dużo wzruszeń. Książka na piąteczkę.



0
0
0.000
0 comments